Był pasjonatem nie tylko matematyki

pk  Trudno pisać o śp. Piotrze Kmieciku w czasie przeszłym, zwłaszcza, gdy jeszcze  jesienią, spotykając się na działce , rozprawialiśmy o wielu sprawach . Bo Piotr wieloma sprawami żywo się interesował, ujmując je swoim ścisłym, matematycznym umysłem , analizując i rozbierając na części.

 

   Tak , dyskusje z Piotrem były niezwykle interesujące, zmuszały do spojrzenia na problem z szerszej perspektywy i do nowych przemyśleń. Dlatego też sąsiedzi – działkowcy, z matematyką niewiele mający do czynienia, cenili Piotra nie tylko za wiedzę , ale też za jego twórczą pracę  na tym, otoczonym żywopłotem poletku, który był dla niego  drugim światem, ucieczką od problemów zdrowotnych, pasją. O tej jego pasji będziemy na pewno często wspominać w gronie działkowców  –  o samodzielnym budowaniu, modernizowaniu altanki, o wprowadzanych uprawach i pielęgnacji roślin, opiece nad królikami i  działkowymi kotami, jego zafascynowaniu śpiewającym ptactwem.

   Dla mnie śp. Piotr Kmiecik to również kolega z pracy, z którym zdążyłem się zaprzyjaźnić. Przez długie lata wspólnej pracy zdążyłem poznać go jako  wspaniałego człowieka, nauczyciela  oddanego wychowaniu młodzieży, a przede wszystkim nauczaniu swojego przedmiotu, jakim była królowa nauk, matematyka. Tutaj Piotr był mistrzem, którego szczerze  podziwiałem. Z natury skromny, nielicznym wyjawił swoją tajemnicę o  poza-dydaktycznych osiągnięciach  matematycznych. Piotr Kmiecik współpracował z ogólnopolskim czasopismem matematycznym, na łamach którego umieszczał swoje artykuły, zadania matematyczne i rozwiązywane przez siebie problemy. Jak mówił, udało mu się odkryć błąd, który w matematyce funkcjonował od kilkudziesięciu lat i cieszył się , gdy zostało to opublikowane.

    Zawsze uważałem, że śp. Piotr  Kmiecik ze swoją wiedzą matematyczną i umiejętnościami przekazu powinien sięgać wyżej , że powinien czynić starania, by rozpocząć pracą choćby w jarosławskiej uczelni. Namawiałem go do tego, ale Piotr twierdził, że  woli tworzyć  podstawy wiedzy matematycznej u młodzieży w swojej szkole. Być może, problemy ze wzrokiem, które udało mu się pokonać u schyłku swojej pracy w szkole, a może też świadomość, że musiałby zrezygnować życia rodzinnego, oraz z innych pasji, stały na przeszkodzie w podjęciu decyzji o pracy naukowej. Bo tych pasji Piotr miał wiele. Zaliczyć można do nich, oprócz umiłowania przyrody,  również literaturę, której był znawcą . Będąc członkiem komisji egzaminacyjnych - czy to przy pisemnych  egzaminach wstępnych, czy też maturalnych - miałem okazję o tej obszernej wiedzy literackiej Piotra przekonać się wielokrotnie, za co też go ceniłem i podziwiałem.

    Choroba,  z którą śp.  Piotr Kmiecik borykał się od pewnego czasu, dla wielu była zaskoczeniem, bo on nie użalał się nad sobą. Wierzył, że uda mu się ją pokonać. Dlatego jeszcze jesienią był aktywny  na działce, planował różne innowacje  w swoim, otoczonym żywopłotem, świecie przyrody. Zabrakło go jednak wiosną i będzie nam go brakować długo, długo jeszcze.  Wierzę, że Miłosierny Bóg odpowiednio nagrodzi Piotrowi jego  udział w tworzeniu dobra i piękna wśród nas.

                                                                                                                          Tomasz Petry

Ułatwienia dostępu

Godło

Misja szkoły

Zespół Szkół Drogowo-Geodezyjnych i Licealnych im. Augusta Witkowskiego w Jarosławiu wyposaża swoich uczniów w wiedzę i umiejętności oraz kształtuje postawy, które pomogą im znaleźć się w społeczeństwie, a także sprostać wyzwaniom, jakie niesie szybki rozwój cywilizacji.

BIP

Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało

Kontakt

Sekretariat szkoły

czynny od poniedziałku do piątku
w godzinach od 7.30 do 15.30

tel./fax. 16 621 32 82
16 621 64 98
e-mail: sekretariat@tdgjar.edu.pl

Adres

ul. Świętego Ducha 1
37-500 Jarosław
woj. podkarpackie

Mapa Dojazdu

Strony godne uwagi

Powiat Jarosławski

Miasto Jarosław

Zespół Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Jarosławiu

PWSTE w Jarosławiu

Zobacz też...

Baner Baner Baner